Cytuję.

Zbyt często postrzegamy innych przez pryzmat własnych oczekiwań. Podobnie gesty, słowa i zachowania innych odbieramy poprzez kod własnej osobowości. Bywa, że wytwarzamy sobie o kimś fałszywe wyobrażenia pod wpływem określonych okoliczności, przypadkowej rozmowy, nie najlepszego nastroju. Nie można także zapominać, że obraz innych jest bardzo silnie uzależniony od potrzeb, jakie pragniemy zaspokoić w kontaktach międzyludzkich. Pewnym wytłumaczeniem opinii, jakie wydajemy innym, jest potrzeba określenia najbliższego kręgu towarzyskiego, a także podświadome dążenie do wprowadzenia pewnego ładu w stosunkach z otoczeniem. Niestety nasze stwierdzenia nie muszą odpowiadać rzeczywistości. Drugie ludzkie przeświadczenie- że cechy, jakie przypisujemy innym objawiają ich prawdziwą naturę. Wiele osób starannie maskuje swoje prawdziwe oblicze, kryjąc się za stereotypowymi formułkami, które zdobywają im opinię ludzi kulturalnych, miłych, porządnych. Dzieje się tak, ponieważ nasze zachowania są silnie korygowane przez opinię społeczną. Stąd nasze pragnienia, dążenia i zamierzenia pozostają najczęściej w sferze marzeń i wyobraźni, nie ujawniane albo wręcz wypierane ze świadomości.