Dylematy

Chciałabym umieć nie zabłądzić w morzu ewentualności tego co jest potrzebne a bezpłodne, tego co przyjemne a szkodliwe, co destrukcyjne a smakowite, co opłacalne a nie krzywdzące, tego co prawdziwe i raniące, kłamliwe a dające korzyści. Chciałabym nie zabłądzić ani nie rozstrzygać fałszywie, nie zgubić się na całe życie. Chciałabym umieć wrócić do błędu, umieć go odkryć, przyznać się do tego, że byłam nieuczciwą, brutalną, egoistyczną i że skrzywdziłam drugiego człowieka. A nade wszystko zrozumieć i nie powtórzyć przygody, która już na zawsze nazwie mnie zimną recydywistką.