Lubię te kropki.

Chyba jestem skazana na niesamowitych ludzi. Na ludzi, do których się przywiązuję za bardzo. Którzy mają podobny światopogląd i niesamowity punkt widzenia na rzeczy, na które wcześniej nie zwracałam uwagi. Którzy zaraz po moim przywiązaniu do nich oddalają się. Za oknem robi się coraz ciemniej a ja popadam w coraz większą nostalgię.


Dziękuję, dobranoc. Po prostu źle się czuję.
Chyba coś mi wpadło do oka... do drugiego też.